Ludzie i Miejsca

Higienia vikinga, homoseksualizm średniowiecza, Bjork i krowy.

Icelandic-Sagas

Higienia vikinga, homoseksualizm średniowiecza, Bjork i krowy czyli świat według Jacka Godka e-sagi.pl.

Jest taki facet Jacek Godek, który mieszkał w latach siedemdziesiątych na Islandii. Fajnie jakby napisał nam kiedyś, co on tam właściwie robił, tyle lat. Na jego Islandii. Na mojej Islandii. Ciężko mi pisać bo mam do niej bardzo osobisty stosunek, mam więź z Islandią z którą nadal nie wiem co począć. Mam uczucie że tam, i to właśnie tam jest. I boli mnie tylko brak drzew i może to, że nie ma tam dla mnie normalnej pracy. I ten brak drzew przełamuje to uczucie, ale one i tak, za chwilę wraca. I ja wracam myślami na 66-ty równoleżnik.

A więc ten facet zna język islandzki czy staro islandzki, (tak ja go nazywam). A co on takiego robi ? Ano robi coś, czego nie robią nawet Islandczycy. Czyta i tłumaczy siedząc w Polsce prastare teksty Islandzkie z XIII wieku, których na Islandii nie brakuje. Czemu Islandczycy mają tak bogatą literaturę, oto musicie już spytać autora bloga. Żebyśmy zrozumieli, ten Pan czyta i interpretuje teksty, opowiada o zwyczajach i życiu ludzi sprzed 700 lat !

Na jego blogu dowiecie się z pierwszej ręki o higienie Vikingów, o tym kim był Loki, o diablopupach, trollach, elfach, potworach, strażnikach, księżniczkach, księżach, chłopach, homoseksualistach w średniowieczu, o wojnach, protestach , o tym jak Bjork śpiewała o krowie, o scenie muzycznej Islandii. A co najważniejsze przeczytacie i posłuchacie tłumaczonych baśni, sag i bajek!

I wystarczy raz pojechać na Islandię, raz zmierzyć się z nią, stanąć na przeciw tego potwornego wiatru i piasku ,skąpych kępek trawy i skał, gdy tuż obok huczy wodospad a lodowiec w oddali świeci białym tyłkiem, by zobaczyć potem w domu jeden stary obraz ze średniowiecznej Islandii, lub inny odtworzony obraz, i zrozumieć, co czuli tamci ludzie.

egils-saga6

Pan Jacek prowadzi sobie po ciuchu i skromnie tego bloga. Udostępnia wszystko z pasji, bez opłat. Może się mylę, ale Pan Jacek chyba jest jedyną osobą w Polsce która posiada taką wiedzę. Islandczycy natomiast powinni go objąć jakimś programem ochrony artystów, czy chociaż pacnąć jakiś order na klapę, coś w dziedzinie zasług literatury i jej szczerzenia po świecie. To moje prywatne zdanie. Pan Jacek obala mity które znamy o Vikingach , pisze prawdę jak było i potrafi rysować obraz tego co działo się tam w tamtych czasach. Wie o tym kraju więcej, niż ludzie którzy tam się teraz wychowują.

Zakres wiedzy Pana Jacka jest dla mnie tak potężny, że aż niezrozumiały. Ponieważ ja nigdy nie lubiłem lekcji geografii i historii, i nie zaprzeczam temu, nadal nie lubię. Na jednych nie uważałem, a na innych oszukiwałem, aż tak nie lubiłem tych przedmiotów. Słaby ze mnie mol książkowy. Wolę sam wpaść do jeziora, dotknąć ziemi wulkanu , spocić się, dotrzeć gdzieś a potem dopiero doczytać, podczas gdy większość osób robi odwrotnie.

Ale czasem brakuje wiedzy, oj brakuje. Na szczęście są tacy ludzie jak Pan Jacek (chociaż bardzo ciężko ich znaleźć), którzy wypełniają tą ogromną lukę w głowach takich nieudolniaków – jak ja.

Zapraszam na podróż w czasie z e-sagi.pl

 

Comments

comments